wtorek, 28 sierpnia 2012

Zielono- fioletowy breloczek









Cześć kochani :) W niedziele wróciłam z dwudniowego festiwalu "Regałowisko" który odbył się w Bielawie. Występowali na nim między innymi Tarrus Riley, Ranging Fayah, Barrnington Levy, oraz polskie zespoły między którymi dla mnie króluje zespół Tabu. Naładowana jamajskimi brzeniami oraz ostatnimi promieniami sierpniowego słońca zakończyłam niestety swoje wakacje... Ale na szczęście 17 listopada czeka mnie największy halowy festiwal reggae w europie One Love, który odbędzie się we Wrocławiu.

Tematem dzisiejszego posta jest breloczek, który niedawno zamówiła pewna klientka. Jednak było to nie lada zadanie ponieważ dziewczyna nie sprecyzowała swojego zamówienia, jedyne co miałam narzucone to to,że breloczek ma być w tonacji fioletów i zieleni... Nie do końca byłam przekonana do połączenia tych kolorów, jednak teraz myślę,że całkiem nie źle się to komponuje. Jagody prosto z leśnych krzaczków, jagodowa babeczka z bitą śmietaną, ucierane ciasto również z jagodami oprószone cukrem pudrem do tego tarta z borówkami i galaretką a wszystko przypieczętowuje ugryzione zielone jabłko, kokardki oraz elementy w kolorze starego złota.
Wszystko wykonane jest z modeliny bez użycia foremek.
Pozdrawiam ciepło Aniela

11 komentarzy:

  1. Nie mogę się na to napatrzec ! Po prostu cudo.

    OdpowiedzUsuń
  2. majstersztyk ,jestem pod wrażeniem.
    pozdrawiam:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy jest tu ktoś kto stwierdzi, że ten breloczek jest nie ładny ? Nie, nie ma takich osób. :D
    Twoje prace wywołują we mnie głód twórczy (i nie tylko) :)
    Klientka musi być w siódmym raju z takim cackiem przy boku.
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny, przygarnęłabym go. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie sobie poradziłaś, całość prezentuje się znakomicie. :) Mnie też kusi One Love. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo orginalny i gustowny breloczek. Gratuluję pomysłu i mistrzostwa wykonania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń